środa, 29 lipca 2015

Wakacje na półwyspie Helskim.

Witajcie.

Post mimo woli może być odrobinę przygnębiający, aczkolwiek taką notkę chce zrobić kiedy indziej.

Jestem obecnie na Helu. W Helu? Według mnie to żadna różnica.

Mała miejscowośclć, a raczej coś w stylu tzw. CYPLA, odstresowała mnie. Aczkolwiek tak myślałam. Myślałam że mnie odstresuje. Mimo woli jest troszkę inaczej. Czuje się spięta. Ogarnia mnie jakby pustka. Pustka to coś strasznego. Ah, post o tego typu sprawach później.

W poniedziałek przyjechałam. W tym dniu nie działo się nic godnego uwagi.

We wtorek poszliśmy do fokarium. Spotkał nas PECH. Lunęło. Wizyta w fokarium, jak i zarówno 15 złoty poszło gdzieś daleko -_-

Dzisiaj popłynęłam statkiem. Przyznam, ciekawa wyprawa. Po drodze zaglądnęłam do Muzeum Gdyni. Czy coś w ten deseń. Potem jesscze do Muzeum Marynarki Wojennej. Ciekawe miejsce pełne dziwnych sprzętów. Aczkolwiek nie dla mnie. Na końcu odwiedziłam piękne oceanarium. Piękne miejsce. Polecam. Po długim dniu wróciłam do domu w którym przebywam przez wakacje na Helu.

To na tyle. Papa kochani , dobrej nocy.

Ps. Tak dzisiaj mam coś ze słowem " aczkolwiek"

wtorek, 21 lipca 2015

Sport

No hej!
Właśnie siedzę w Lubaszu. Niedługo wyjeżdżamy. Wreszcie. Pobyt tutaj nie sprawiał mi super przyjemności. Nie wiem dlaczego. W sumie to było nawet okej.

Teraz gdy wrócimy do domu chcę odpocząć. Pożądnie. Zmęczyłam się tutaj. Tyle pracy, roboty. Teraz chce się pożądnie wziąźć za Bloga i kanał. Mam z tym duże zaległości, także trzeba coś zrobić. Kanał nie cieszy się dużą popularnością. Podobnie jak blog. Może to przez moją nieststematyczność. Musze przyznać, że jestem leniem. Parę celów na wakacje już mam. Jednym z nich jest na pewno sport. Może nie sam sport ale zwany potocznie "Fit". Tak, chce być FIT. To chyba dobrze, bo skoro teraz tak dużo osób ćwiczy, to może ja też? Chociaż ... Chcę być wyjątkowa. Ale też chcę mieć dobrą figurę. Zauważyłam mimo wszystko, iż sport odstresowuje.

Wczoraj wybrałam się na siłownie na powietrzu. Dobrze mi zrobiło półgodzinne ćwiczenie. Było tam bardzo fajnie. Polubiłam takie ćwiczenie, chociaż spotru nienawidze.

Nie maam juz co pisać, także chyba... Do jutra ! :))

czwartek, 25 czerwca 2015

Oni mnie nie opuszczą!

Hej.
Jest problem. Na tablecie zepsuł mi się net. Także piszę z kompa.

Dzisiaj był ostatni fajny dzień w moim życiu, jeśli chodzi o szkołę. Pożegnanie z najbliższymi. Tak, 6 klasa odchodzi, czyli także odchodzą moi najbliżsi... Nie wierzę, że już pewnie nigdy ich nie zobaczę. Może przypadkiem, gdzieś na mieście... Znaczyli dla mnie wiele. To może trochę dziwne, ale nie chcę wakacji!
Pochodziłabym jeszcze tak z miesiąc do szkoły.


A! I jeszcze jeden temat w tej notce. Dzisiaj przyszły moje meble! Tak! Nowy pokój jest już gotowy, ale trzeba złożyć meble. Ja się relaksuję na nowym worku ( fotelu xd ). Mój stary pokój, w którym teraz jestem jest bardzo pusty. Brak jakichkolwiek plakatów, rysunków, czy chociaż naklejek na ścianach to według mnie istny koszmar.
Dlaczego się przenoszę? Jest parę powodów
1. Pokój obecny jest bardzo mały. 

2. Rodzice obiecali mi to 2 lata temu.
3. W tym pokoju nie mam na nic miejsca.
4. Jestem w tym pokoju od urodzenia! Przydałoby się coś nowego.




Na koniec posta pokażę wam moje zdjęcia robione dzisiaj i wczoraj z przyjaciółmi, którzy nie odchodzą ode mnie jeszcze. Niestety nie ma tu wszystkich, ale postaram się niedługo zrobić :) 
Haha ! Kaczeeeły <3 Tak, poznaliście jak wyglądam?  Po lewej stroonie jestem. :D
Również ja po lewej. Na plastyce :D xDD
Tym razem jestem po prawej XD. 
Okej! To tyle :****
Papaaaa 

niedziela, 7 czerwca 2015

Sprawdzany Pods. - koszmar uczniów

Witajcie!

Piszę posta z tableta. Właśnie uczę się do historii. Ostatnio bardzo czesto mnie nie ma i mam wiele zaległych sprawdzianów. Ten sprawdzian jest " na być albo nie być ". Czyli wacham się pomiędzy oceną dostateczną ( 3 ) ,a dobrą (4) .

Na szczęście o 15:30  jadę do mojej przyjaciółki, lecz tylko na 2 godziny...

Trochę się rozpisałam na początek, ale tak...

Dzisiejszym tematem są tzw. Sprawdziany Podsumowujące.
Na pewno wiele z was ma teraz taki okres w szkole, że pisze NIEZAPOWIEDZIANE sprawdziany z różnych przedmiotów. Te sprawdziany mają sprawdzić co umiecie z np. 6 klasy. Zazwyczaj wpływają one na ocenę końcową, co jeszcze bardziej pogarsza sytuację.

Jestem pewna, że przynajmniej jedna osoba z pośród was spotkała się z czymś typu
" ej! Mogę od Ciebie ściągnąć? "
Teraz tak.
Jak sobie z tym poradzić.
Niezgadzajcie się!! Jeśli zrobicie te same błędy nauczyciel może wam nie uznać i oboje dostaniecie jedynki. Nie warto. Przeproś tą osobe i powiedz, że nie chcesz ryzykować.

Teraz takie małe podsumowanie
Uczcie się codziennie przez cały czerwiec, bo niewiadomo kiedy bedzie spradzian.

Mam nadzieje że pomogłam.
Napiszcie w komentarzach jak WY sobie z tym radzicie.
Papa

sobota, 6 czerwca 2015

Działka.

No cześć!
A więc wracam do pisania bloga, ale niestety będą one bardzo bardzo rzadko, ponieważ niestety mój telefon o dziwo ma mało pamięci, więc z telefonu nie będę pisać, tylko z komputera. W wakacje będzie tego więcej. Mam nadzieję, że nie będziecie się gniewać. Tak na prawdę nie mam pojęcia o czym pisać notki.

 Dzisiaj spędziłam dzień na działce. Na prawdę MEGA gorąco. 32 stopnie to zdecydowanie za dużo. W semie nie lubię zimy, lato lepsze, ale nie za ciepłe. Najlepiej byłoby  25 stopni! ☺

Niedawno ( 3 dni temu ) zaczęłam czytać świetną książkę Zoe Sugg ,, Girl Online '' . Jest bardzo ciekawa i polecam ją. Nie wiem ile ona kosztuje, ale na pewno możecie znaleźć ją w EMPIKU. Ciocia mi ją kupiła. Gdy tylko ją zobaczyłam bardzo się ucieszyłam ! Myślałam o zakupie już wcześniej, jednakże nie kupiłam jej. 



 Post jest krótki, ale nie obraźcie się. Miłego wieczora i niedzieli ! Ja niedziele spędzę na nauce.....

Papa ! ♥

środa, 6 maja 2015

Pogaduchy

Bez komentarza juz ��
Jestem właśnie u takiego pana , w sprawie... Ah, sama nie wiem czego.
Nudzi mi się.  Byłam dzisiaj na wynikach konkursu i od razu mówię, że ja ( ta która nic nie umie i nic nie zdobywa... ) nic nie wygrałam.  Chyba norma jak dla mnie. Nasza szkoła nic nie wygrywa. W sensie ... Czasami. Tak wgl to nie wiem co pisać.
Nie no chyba zacznę ten temat, chciałam go ominąć,  to przyznam.
Znowu nie pisałam.  Tsa. Już was to nie dziwi. No wiem. Jestem niesystematyczna. Cała ja. Kocham pisać notki na blogu, ale mam sklerozę i często zapominam. Blog jest niesystematyczny, to przyznam. Ale co ja mam powiedzieć ? Nie mam pojęcia kiedy kolejna notka i kiedy będą się one pojawiały,  a bynajmniej będę się starać nie zapominać o postach.
Dzięki serdeczne :3

czwartek, 16 kwietnia 2015

Fizia - rozbrykana diablica xD

Hej!  Pisze posta z samego rana, godzinę przed występem.  Jak juz mówiłam - poprawiłam się, bo normalnie to by mi się nie chciało pisać tego posta. Cóż, takie życie.
W dzisiejszym poście porozmawiamy trochę o tym moim występie.
A więc
Jestem aktorką w MDK. Wyjeżdżamy do Czarnkowa ( ♥♥♥ ) na występ.  W sensie przegląd teatrów.  To będzie mój pierwszy ważny występ, a w zasadzie 3 występ tak po prostu. Jestem na teatralnych od roku i za żadne skarby nie opuściĺabym mojej grupy. Teatr to całe moje życie.  wiąże się to też z Vlogowaniem bo mam lepszą dykcje.  ;)
W tym przedstawieniu gram Fizię - małą , rozbrykaną,  a zarazem lalusiowatą diablice. Mam bliźniacze - Kizie. Całe przedstawienie nazywa się    Jak Wojtek Muzykant Odwiedził Piekło. 
Dobra już idę się przygotowywac !!!
Papapa